TVP i World Media: były prezes o poczuciu otoczenia przez mafię

Śledztwo dotyczy możliwych nieprawidłowości w umowach TVP z World Media, w tym koncertu „Cud Życia” za 4,3 mln zł. Według Wirtualnych Mediów zawiadomienie kwestionowało podpisanie umowy dzień przed koncertem i korzystanie z powiązanych podwykonawców. Według WP postępowanie jest zawieszone; podejrzenia nie stanowią rozstrzygnięcia sądu.

Śledztwo dotyczy możliwych nieprawidłowości w umowach TVP z World Media, w tym koncertu „Cud Życia” za 4,3 mln zł. Według Wirtualnych Mediów zawiadomienie kwestionowało podpisanie umowy dzień przed koncertem i korzystanie z powiązanych podwykonawców. Według WP postępowanie jest zawieszone; podejrzenia nie stanowią rozstrzygnięcia sądu.

Czego dotyczy śledztwo TVP i World Media?

Pusta scena koncertowa z fortepianem i krzesłami dla orkiestry
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Matteo Basile / Pexels, licencja Pexels

Śledztwo obejmowało możliwe nieprawidłowości we współpracy TVP z World Media, w tym organizację koncertu „Cud Życia”.

Według Wirtualnych Mediów sprawa tego wydarzenia znalazła się w zawiadomieniu złożonym wiosną 2024 r. przez likwidatora TVP Daniela Gorgosza. Dotyczyło ono podejrzenia popełnienia przestępstwa przez poprzednie władze telewizji. Obecne władze nadawcy oceniły, że powierzenie organizacji koncertu zewnętrznej firmie mogło narazić TVP na szkodę majątkową.

Zastrzeżenia opisane przez Wirtualne Media dotyczyły dwóch konkretnych elementów współpracy. Pierwszym był termin podpisania umowy: dzień przed koncertem. Drugim było korzystanie przez World Media z dalszych podwykonawców powiązanych z firmą osobowo lub kapitałowo. To treść zawiadomienia, a nie sądowe potwierdzenie przestępstwa.

W tym wątku należy oddzielić wydatek od oceny jego zasadności. Podane przez Wirtualne Media 4,3 mln zł to zapłata za organizację wydarzenia. Zastrzeżenie władz TVP dotyczyło możliwości powstania szkody przy tak zorganizowanej współpracy. Sama kwota zapłaty nie określa więc wysokości szkody.

Jakie umowy TVP zawarła z World Media?

TVP podała, że w latach 2019-2022 podpisała z World Media 55 umów o łącznej wartości przekraczającej 50 mln zł.

Dane te przytoczyły Wirtualne Media. Opisują one skalę kontraktów między nadawcą a firmą: ich liczbę, wartość i okres zawierania. Osobną informację przedstawiła WP, według której za prezesury Jacka Kurskiego World Media zorganizowała dla TVP 55 wydarzeń, w tym 40 koncertów.

Informacja Co oznacza
55 umów Liczba kontraktów z lat 2019-2022 podana przez TVP
Ponad 50 mln zł Łączna wartość tych kontraktów według TVP
55 wydarzeń, w tym 40 koncertów Skala realizacji za prezesury Jacka Kurskiego według WP
Nawet 50 mln zł przepłacenia Ocena obecnego kierownictwa TVP relacjonowana przez WP

Liczba umów, liczba wydarzeń i deklarowana skala przepłacenia to różne miary, których nie należy utożsamiać. Zestawienie 55 kontraktów z 55 wydarzeniami nie daje podstaw do przyporządkowania każdemu wydarzeniu jednej umowy.

Według WP obecne kierownictwo TVP uważało wydarzenia za przepłacone nawet o 50 mln zł, ze znaczną szkodą dla nadawcy. Jest to stanowisko władz spółki, nie prawomocnie ustalona wysokość szkody.

Co wykazał audyt po wstrzymaniu koncertu w Elblągu?

Według WP audyt wskazał dominującą pozycję World Media w TVP, podpisywanie umów na ostatnią chwilę i nieprzedstawianie pełnych kosztorysów wynikowych.

Kontrola nastąpiła po wstrzymaniu koncertu w Elblągu, planowanego na 17 września 2022 r. z okazji przekopu Mierzei Wiślanej. Jak relacjonowały Wirtualne Media, Mateusz Matyszkowicz zeznał, że zatrzymał przygotowywane wydarzenie po objęciu funkcji prezesa TVP. Producentem miała być World Media, a budżet koncertu przekraczał 4 mln zł.

Relacjonowane przez WP wyniki audytu dotyczyły sposobu organizowania współpracy: pozycji wykonawcy, terminów zawierania kontraktów oraz dokumentacji kosztów. Audyt miał zatem szerszy zakres niż samo wstrzymane wydarzenie. Obejmował praktyki dotyczące relacji TVP z World Media.

Wyniki kontroli trzeba traktować jako ustalenia audytu przytoczone przez WP, a nie wyrok sądu. Wskazują one obszary zakwestionowane w ramach kontroli, bez przesądzania odpowiedzialności karnej konkretnych osób.

Co zeznał Mateusz Matyszkowicz w sprawie World Media?

Mateusz Matyszkowicz zeznał, że przekazywał zastrzeżenia dotyczące współpracy TVP z World Media ówczesnemu szefowi CBA oraz NIK.

Według WP były prezes TVP mówił również, że nie znalazł śladów zaniechań innych niż łamanie wewnętrznych procedur telewizji. Jednocześnie obawiał się, że przy tak dużej skali współpracy mogło dochodzić do naruszania prawa. W jego relacji weryfikacja tych obaw należała do uprawnionego organu.

WP przytoczyła także jego słowa: „Czułem się bezradny, jak w potrzasku, subiektywnie miałem poczucie otoczenia przez mafię”. Matyszkowicz wiązał to poczucie m.in. z brakiem rezultatów swoich działań w CBA i NIK.

Kluczowe jest rozróżnienie obecne w samej relacji świadka: mówił o zauważonych naruszeniach procedur oraz o obawie dotyczącej naruszeń prawa. Sformułowanie o mafii opisywało jego subiektywne odczucie, nie ustalenie organów o istnieniu grupy przestępczej ani odpowiedzialności określonej osoby.

Jak World Media odpowiada na zarzuty TVP?

Kobieta podpisuje dokument długopisem przy białym biurku
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. https://kaboompics.com/ / Pexels, licencja Pexels

Robert Klatt odrzucił zarzuty władz TVP i wskazał na zasądzone dla World Media odszkodowanie od nadawcy.

Według WP Robert Klatt wskazał, że w lutym 2026 r. sąd zasądził dla World Media od TVP odszkodowanie w wysokości kilkuset tysięcy złotych. Klatt przywołał tę informację, przedstawiając stanowisko wobec zarzutów kierowanych pod adresem World Media.

Odpowiedź firmy stanowi drugą stronę sporu o współpracę z telewizją. Władze TVP kwestionowały jej finansowe skutki, natomiast Klatt nie zgodził się z ich oceną i powołał się na korzystne dla firmy orzeczenie dotyczące odszkodowania.

Informacji o zasądzonej kwocie nie należy jednak traktować jako rozstrzygnięcia śledztwa w sprawie umów. Dotyczy ona odszkodowania dla World Media, podczas gdy opisywane postępowanie przygotowawcze obejmowało badanie możliwych nieprawidłowości w relacjach firmy z TVP.

Jaka jest oś czasu sprawy TVP i World Media?

Chronologia obejmuje koncert wyemitowany w kwietniu 2021 r. oraz śledztwo prowadzone według WP od wiosny 2024 r. do lipca 2026 r.; portal podaje, że postępowanie jest zawieszone.

  • Początek kwietnia 2021 r. - Emisja „Cudu Życia - Koncertu Wielkanocnego”. Według Wirtualnych Mediów organizacja wydarzenia kosztowała TVP 4,3 mln zł.
  • 2022 r. - Po objęciu prezesury Mateusz Matyszkowicz, zgodnie z jego zeznaniami relacjonowanymi przez Wirtualne Media, wstrzymał koncert w Elblągu planowany na 17 września.
  • Po wstrzymaniu koncertu - Według WP audyt wskazał zastrzeżenia dotyczące współpracy TVP z World Media, w tym terminów podpisywania umów i dokumentacji kosztów.
  • Wiosna 2024 r. - Daniel Gorgosz złożył zawiadomienie obejmujące m.in. organizację „Cudu Życia”, jak podały Wirtualne Media. WP od tego okresu datuje prowadzenie śledztwa.
  • Luty 2026 r. - Według relacji Roberta Klatta przytoczonej przez WP sąd zasądził dla World Media odszkodowanie od TVP.
  • Lipiec 2026 r. - Koniec okresu prowadzenia śledztwa wskazanego przez WP. Portal informuje również, że postępowanie jest zawieszone.

Co oznacza zawieszenie postępowania przygotowawczego?

Według WP śledztwo dotyczące TVP i World Media jest zawieszone; opisany status nie stanowi odpowiedzi na pytanie o odpowiedzialność za przestępstwo.

Cel postępowania przygotowawczego określa art. 297 § 1 Kodeksu postępowania karnego, dostępny w Internetowym Systemie Aktów Prawnych Kancelarii Sejmu. Obejmuje on sprawdzenie, czy popełniono czyn zabroniony, wyjaśnienie okoliczności sprawy, ustalenie rozmiarów szkody oraz zebranie i zabezpieczenie dowodów dla sądu.

To właśnie te kwestie pozwalają odróżnić finansowe zastrzeżenia TVP i relację świadka od ustaleń wymaganych w postępowaniu karnym. Ocena współpracy jako niekorzystnej oraz opis naruszeń procedur nie zastępują ustalenia, czy doszło do czynu zabronionego.

Materiały Wirtualnych Mediów i WP ujęte w karcie faktów nie podają sygnatury sprawy, prowadzącej jednostki prokuratury ani treści i uzasadnienia postanowienia o zawieszeniu. Według WP postępowanie jest zawieszone; lipiec 2026 r. zamyka wskazany przez portal okres prowadzenia śledztwa.

Źródła