Quebec: rząd separatystów a droga do niepodległości

Parti Québécois ma 59 ze 127 mandatów i tworzy mniejszościowy rząd Quebecu pod kierownictwem premiera Paula St-Pierre’a Plamondona. Sprawy osiągnięcia niepodległości powierzył on Catherine Gentilcore, wicepremierce oraz minister imigracji i integracji. Nominacja wpisuje się w separatystyczny program partii, która nie ma samodzielnej większości parlamentarnej.

Parti Québécois ma 59 ze 127 mandatów i tworzy mniejszościowy rząd Quebecu pod kierownictwem premiera Paula St-Pierre’a Plamondona. Sprawy osiągnięcia niepodległości powierzył on Catherine Gentilcore, wicepremierce oraz minister imigracji i integracji. Nominacja wpisuje się w separatystyczny program partii, która nie ma samodzielnej większości parlamentarnej.

Dlaczego rząd Quebecu ma osobę odpowiedzialną za niepodległość?

Panorama centrum Montrealu zimą w świetle zachodzącego słońca
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Jean-Daniel Francoeur / Pexels, licencja Pexels

Powierzenie Catherine Gentilcore spraw niepodległości Quebecu wpisuje się w separatystyczny program Parti Québécois i kampanijną zapowiedź konsultacji premiera.

Paul St-Pierre Plamondon zapowiadał podczas kampanii konsultacje dotyczące niepodległości prowincji. Po utworzeniu gabinetu odpowiedzialność za ten cel otrzymała Gentilcore. Łączy ją z funkcją wicepremierki oraz kierowaniem sprawami imigracji i integracji. Tak jej rolę przedstawiają zarówno serwis RMF24, jak i „Rzeczpospolita”, powołująca się na PAP.

Określenie „minister niepodległości” wymaga więc doprecyzowania: chodzi o dodatkowe zadanie członkini gabinetu, która odpowiada również za inne obszary. Informacja o nominacji wskazuje, komu premier powierzył sprawy niepodległościowe. Nie jest równoznaczna z ogłoszeniem secesji Quebecu ani wyznaczeniem referendum.

RMF24 i „Rzeczpospolita” nie precyzują szczegółowych kompetencji Gentilcore w tej roli ani konkretnych działań, które ma podjąć. Na podstawie nominacji można zatem wskazać osobę odpowiedzialną za polityczny cel PQ, lecz nie szczegółowy sposób jego realizacji.

Kto tworzy nowy rząd Quebecu i jaką ma większość?

Nowy rząd Quebecu tworzy Parti Québécois, a premier Paul St-Pierre Plamondon kieruje gabinetem opartym na 59 ze 127 mandatów.

PQ objęła władzę po wyborach z 5 października. Plamondon jest liderem tej separatystycznej partii. Ponieważ jej reprezentacja nie przekracza połowy składu parlamentu prowincji, utworzony przez nią gabinet ma charakter mniejszościowy.

Układ mandatów można przedstawić trzema liczbami:

  • 127 miejsc liczy parlament Quebecu.
  • 64 mandaty zapewniają większość w takim składzie.
  • 59 mandatów zdobyła Parti Québécois, czyli o pięć za mało do samodzielnej większości.

Liczby te, podane przez „Rzeczpospolitą” za PAP i zgodne z informacją serwisu RMF24 o wyniku PQ, wyjaśniają zakres parlamentarnego mandatu nowej władzy. Partia tworzy rząd, ale jej własny klub nie zapewnia większości całego Zgromadzenia Narodowego.

Dla oceny dalszych decyzji gabinetu znaczenie mają więc zarówno jego program, jak i liczba deputowanych gotowych poprzeć konkretne rozstrzygnięcie. Samo objęcie urzędu premiera przez lidera PQ nie zmienia arytmetyki mandatów.

Co wiadomo o planach referendum w Quebecu?

Paul St-Pierre Plamondon zapowiadał w kampanii, że nie zorganizuje referendum niepodległościowego Quebecu do końca kadencji Donalda Trumpa w Białym Domu.

Deklarację tę przytacza „Rzeczpospolita” za PAP. Dotyczy ona okresu, w którym premier zapowiadał niewyznaczanie głosowania. Nie stanowi zapowiedzi referendum w konkretnym dniu po zakończeniu wskazanej kadencji.

Należy rozdzielić dwie informacje: powierzenie Catherine Gentilcore odpowiedzialności za osiągnięcie niepodległości oraz kampanijne stanowisko Plamondona dotyczące referendum. Pierwsza opisuje podział zadań w nowym gabinecie. Druga określa deklarowane przez premiera ograniczenie czasowe dla przeprowadzenia głosowania.

Nominacja Gentilcore wpisuje sprawy niepodległościowe w obowiązki wicepremierki, ale sama w sobie nie wyznacza terminu decyzji mieszkańców. Z deklaracji Plamondona nie wynika również, że zakończenie kadencji Trumpa automatycznie uruchomi referendum.

Jakie jest obecnie poparcie dla niepodległości Quebecu?

Mglisty krajobraz jeziora i lasów w parku Mont-Tremblant
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. NUNZG / Pixabay, licencja Pixabay

Według sondaży przytoczonych przez serwis RMF24 około 30 proc. mieszkańców Quebecu popiera secesję, a około 70 proc. pozostanie prowincji w Kanadzie.

W tym zestawieniu przewagę ma utrzymanie Quebecu w granicach Kanady. Różnica między obiema odpowiedziami wynosi około 40 punktów procentowych. Są to dane sondażowe przytoczone w źródle, a nie rezultat głosowania nad niepodległością.

Poparcie dla secesji trzeba także oddzielić od wyniku wyborów parlamentarnych. Liczba 59 mandatów opisuje reprezentację Parti Québécois w parlamencie. Około 30 proc. opisuje poparcie dla niepodległości w przywołanych badaniach. Te wartości odpowiadają na różne pytania i nie można stosować ich zamiennie.

Podobnie zestawienie sondaży z historycznym referendum pozwala porównać liczby, ale nie przesądza wyniku ewentualnego kolejnego głosowania. W 1995 roku odsetek głosów za niepodległością był wyższy niż obecnie przytoczony poziom poparcia sondażowego.

Jak kończyły się wcześniejsze referenda niepodległościowe w Quebecu?

Zwolennicy niepodległości Quebecu przegrali oba wcześniejsze referenda, przeprowadzone w 1980 i 1995 roku.

Oś najważniejszych wydarzeń pokazuje powrót tego samego celu politycznego:

  • 1980 rok - referendum zakończyło się przegraną zwolenników niepodległości.
  • 1995 rok - ponownie zwyciężyli przeciwnicy niepodległości. Za nią opowiedziało się 49,42 proc. uczestników głosowania, jak podaje „Rzeczpospolita”.
  • Po wyborach z 5 października - Parti Québécois utworzyła mniejszościowy rząd, a Catherine Gentilcore powierzono odpowiedzialność za osiągnięcie niepodległości prowincji.

Wynik 49,42 proc. z 1995 roku oznaczał rezultat poniżej połowy oddanych głosów. Przytoczone obecnie poparcie sondażowe na poziomie około 30 proc. jest niższe o około 19 punktów procentowych.

To porównanie wymaga zachowania rozróżnienia między uczestnikami dawnego referendum a mieszkańcami opisanymi w sondażach. Historyczny wynik i dane badań nie są kolejnymi wynikami tego samego rodzaju głosowania.

Co oznacza mniejszościowy rząd PQ dla dalszych decyzji?

Mniejszościowy rząd Parti Québécois potrzebuje poparcia spoza własnego klubu, by zapewnić sobie większość całego parlamentu Quebecu.

Zgodnie z zasadą opisaną przez Zgromadzenie Narodowe Quebecu gabinet musi zachowywać zaufanie większości wybranych członków Izby. Przy 59 mandatach PQ nie dysponuje takim poparciem samodzielnie.

Kwestia zaufania może zostać rozstrzygnięta między innymi przy głosowaniu nad ogólną polityką rządu, polityką budżetową, ustawą kredytową lub wnioskiem o wotum nieufności. Rząd może też wyraźnie uznać inne głosowanie za kwestię zaufania. Przyjęcie wotum nieufności oznacza jego utratę.

Dalsze decyzje gabinetu będą więc wymagały uwzględnienia układu sił w parlamencie. W sprawie referendum punktem odniesienia pozostaje kampanijna deklaracja Plamondona o niezorganizowaniu go do końca kadencji Donalda Trumpa. Jest to ograniczenie czasowe, a nie data kolejnego kroku ku niepodległości.

Źródła