
ONZ ostrzega: Ziemia ociepli się o 2,6-2,8°C do końca stulecia przy obecnych planach
ONZ ocenia, że przy obecnych planach klimatycznych i politykach państw średnia globalna temperatura wzrośnie do końca stulecia o 2,6-2,8°C. Prognozę przedstawiono niespełna trzy tygodnie przed konferencją COP31 w Turcji. To więcej niż w poprzedniej ocenie, która wskazywała wzrost o 2,3-2,5°C w tym samym horyzoncie.
ONZ ocenia, że przy obecnych planach klimatycznych i politykach państw średnia globalna temperatura wzrośnie do końca stulecia o 2,6-2,8°C. Prognozę przedstawiono niespełna trzy tygodnie przed konferencją COP31 w Turcji. To więcej niż w poprzedniej ocenie, która wskazywała wzrost o 2,3-2,5°C w tym samym horyzoncie.
Dlaczego prognoza ONZ jest wyższa niż rok temu?

Według AFP na podwyższenie prognozy ONZ wpłynęły korekty historycznych danych emisyjnych oraz wycofanie USA z porozumienia paryskiego z 2015 roku.
Zmiana dotyczy obu granic prognozowanego przedziału. Rok przed najnowszym raportem oceniano, że temperatura wzrośnie o 2,3-2,5°C. W ocenie przedstawionej w 2026 roku zakres wynosi już 2,6-2,8°C. Zarówno dolna, jak i górna granica przesunęły się zatem o 0,3°C.
| Ocena | Prognozowany wzrost temperatury do końca stulecia |
|---|---|
| Poprzednia | 2,3-2,5°C |
| Najnowsza | 2,6-2,8°C |
O ile według raportu ONZ ociepli się Ziemia do końca stulecia?
ONZ prognozuje wzrost średniej globalnej temperatury o 2,6-2,8°C do końca stulecia przy obecnych krajowych planach klimatycznych i strategiach działań.
To ocena powiązana z działaniami państw, a nie bezwarunkowa zapowiedź jednego wyniku. Pełna odpowiedź obejmuje przedział, horyzont do końca wieku oraz założenie dotyczące obecnych planów. Pominięcie któregoś z tych elementów zmienia sens prognozy.
Wartość 2,6°C wyeksponowana w nagłówku serwisu RMF24 jest dolną granicą zakresu, podczas gdy treść relacji RMF24 i portalu WP wskazuje 2,6-2,8°C.
Dla czytelnika w Polsce istotne jest także znaczenie samego wskaźnika: raport mówi o średniej temperaturze całej Ziemi. Podanego przedziału nie należy odczytywać jako osobnej prognozy wzrostu temperatury dla Polski.
Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres powiązał tę ocenę z rekordowym poziomem emisji. W relacji serwisu RMF24 uznał plany i strategie państw za „niebezpiecznie niewystarczające”.
Co wydarzyło się przed publikacją prognozy ONZ i co będzie dalej?
Najnowszą prognozę ONZ poprzedziła niższa ocena ocieplenia, a raport przedstawiono niespełna trzy tygodnie przed COP31 w Turcji.
Oś sprawy łączy dane o emisjach, kolejne prognozy temperatury i najbliższe wydarzenie międzynarodowe:
- 2025 rok, dane emisyjne - W USA, Chinach i Indonezji emisje wzrosły, natomiast w Indiach, Rosji i Unii Europejskiej spadły.
- Rok przed najnowszym raportem - Prognozowany wzrost temperatury do końca stulecia wynosił 2,3-2,5°C.
- 2026, niespełna trzy tygodnie przed COP31 - ONZ przedstawiła raport wskazujący przedział 2,6-2,8°C.
- COP31 w Turcji - Konferencja jest kolejnym wskazanym wydarzeniem; prezentację raportu dzieliły od niej niespełna trzy tygodnie.
Dane emisyjne opisują zmiany odnotowane w 2025 roku, a prognoza temperatury dotyczy końca stulecia.
Jakie zmniejszenie emisji zakłada łagodniejszy scenariusz raportu ONZ?

Scenariusz ONZ ze szczytem ocieplenia na poziomie 1,8°C wymaga redukcji globalnych emisji o 18% do końca dekady, 45% do 2035 i 69% do 2040 roku.
Wszystkie trzy progi odnoszą się do poziomu emisji z 2025 roku. Oznacza to wspólny punkt odniesienia: wartości dla kolejnych terminów nie opisują dodatkowych cięć liczonych względem poprzedniego etapu.
| Termin | Wymagana redukcja względem 2025 roku |
|---|---|
| Koniec dekady | 18% |
| 2035 rok | 45% |
| 2040 rok | 69% |
Według opisu raportu w serwisie RMF24 w tym wariancie ocieplenie osiąga maksymalnie 1,8°C, a następnie temperatura spada poniżej poziomu 1,5°C. Jest to zatem scenariusz zakładający najpierw wyższy szczyt, a później obniżenie temperatury. Wymienione redukcje emisji stanowią warunek tego przebiegu, nie opis obecnych planów państw.
Co dane za 2025 rok mówią o emisjach największych państw i UE?
Dane za 2025 rok wskazują wzrost emisji w USA, Chinach i Indonezji oraz spadek w Indiach, Rosji i Unii Europejskiej.
Zestawienie przywołane przez serwis RMF24 pokazuje dwa kierunki zmian:
| Państwo lub obszar | Kierunek zmian emisji w 2025 roku |
|---|---|
| USA | Wzrost |
| Chiny | Wzrost |
| Indonezja | Wzrost |
| Indie | Spadek |
| Rosja | Spadek |
| Unia Europejska | Spadek |
Dane te dotyczą kierunku zmian emisji w wymienionych państwach i UE. Nie są wartościami prognozowanego wzrostu temperatury: przedział 2,6-2,8°C odnosi się do średniej globalnej.
Co raport ONZ mówi o celu 1,5°C?
Autorzy raportu ONZ uznali, że możliwość ograniczenia ocieplenia do 1,5°C została utracona.
Trzeba je odróżnić od opisanego w raporcie scenariusza, w którym ocieplenie osiąga maksymalnie 1,8°C, a później spada poniżej 1,5°C.
Różnica dotyczy przebiegu zmian temperatury. Utrzymanie ocieplenia do poziomu 1,5°C oznacza inny wynik niż przekroczenie tej wartości i późniejszy powrót poniżej niej. Łagodniejszy wariant raportu zakłada właśnie taki powrót, uzależniony od głębokich redukcji emisji. Nie zastępuje on głównej oceny skutków obecnych planów państw, wynoszącej 2,6-2,8°C do końca stulecia.