
Tankowce w ogniu koło Ormuz: Iran mówi o minach
Dwa tankowce zapaliły się i zostały unieruchomione na szlaku na południe od cieśniny Ormuz, jak podał irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Według oświadczenia tej formacji jednostki wpłynęły na miny należące do jej marynarki wojennej, korzystając z trasy uznawanej przez Iran za nielegalną.
Dwa tankowce zapaliły się i zostały unieruchomione na szlaku na południe od cieśniny Ormuz, jak podał irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Według oświadczenia tej formacji jednostki wpłynęły na miny należące do jej marynarki wojennej, korzystając z trasy uznawanej przez Iran za nielegalną.
Co stało się z tankowcami koło cieśniny Ormuz?

Dwa tankowce na południe od cieśniny Ormuz zapaliły się i zostały unieruchomione, zgodnie z oświadczeniem IRGC opublikowanym przez Sepah News.
Irańska formacja przedstawiła następującą kolejność zdarzeń: jednostki poruszały się południowym szlakiem, natknęły się na miny, a następnie doszło do pożaru i ich unieruchomienia. Lokalizacja wskazana w komunikacie dotyczy trasy na południe od cieśniny, a nie opisanego osobno toru wodnego w jej środkowej części.
Geograficznym punktem odniesienia dla tego opisu jest cieśnina między Iranem a Omanem. Jak wskazuje EIA, Ormuz łączy Zatokę Perską z Zatoką Omańską oraz Morzem Arabskim. W oświadczeniu IRGC miejsce incydentu określono przez położenie szlaku względem cieśniny: statki miały płynąć trasą na południe od niej. To właśnie tej trasy dotyczy również irańska ocena jej statusu. Opis zdarzenia obejmuje dwa skutki dla jednostek: pożar oraz unieruchomienie. Oba IRGC powiązał z natknięciem się statków na miny należące do marynarki wojennej tej formacji.
Dlaczego Iran mówi o minach i nielegalnym szlaku?
IRGC przypisuje pożar tankowców wejściu na miny własnej marynarki wojennej, a trasę ich rejsu określa jako nielegalną w ocenie Iranu.
W komunikacie są zatem dwa odrębne twierdzenia. Pierwsze dotyczy fizycznej przyczyny zdarzenia: kontaktu jednostek z minami. Drugie dotyczy statusu szlaku, którym płynęły statki. Oba stanowią stanowisko irańskiej formacji, dlatego określenie „nielegalny” należy odczytywać jako ocenę Iranu, a nie rozstrzygnięcie przedstawione przez niezależną instytucję.
Oświadczenie wskazuje też, do kogo miały należeć miny: do marynarki wojennej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Ten szczegół jest częścią irańskiej wersji przebiegu incydentu, podobnie jak deklarowany związek między wejściem na miny a pożarem i unieruchomieniem jednostek.
Co wydarzyło się wcześniej w cieśninie Ormuz?
Po wybuchu konfliktu pod koniec lutego Iran zaminował dotychczas używany tor wodny w środkowej części cieśniny Ormuz.
Według serwisu RMF24 był to tor wcześniej powszechnie wykorzystywany przez statki. Iran zapowiedział jednocześnie możliwość przejścia nowym szlakiem północnym, uzależniając żeglugę od spełnienia trzech warunków:
- uzgodnienia przepłynięcia z Teheranem;
- zapłacenia znaczącej kwoty;
- skorzystania z wyznaczonej trasy północnej.
To wcześniejsze tło dotyczące organizacji ruchu przez cieśninę. Relacja o tankowcach odnosi się natomiast do szlaku południowego, który Iran uznał za nielegalny. W opisie sprawy występują więc trzy różne wskazania: dotychczasowy tor w części środkowej, nowa trasa północna oraz szlak na południe od Ormuz.
IRGC przekazał również informację o zestrzeleniu amerykańskiego drona MQ-9 Reaper w nocy z poniedziałku na wtorek. Jest to kolejna deklaracja irańskiej formacji dotycząca konfliktu, a nie element przedstawionego przebiegu pożaru tankowców.
Dlaczego incydent w Ormuz ma znaczenie dla odbiorców ropy i gazu?

Cieśnina Ormuz obsługuje znaczną część światowego transportu ropy i LNG, co pokazują dane amerykańskiej agencji EIA za pierwszą połowę 2025 roku.
Ormuz leży między Iranem a Omanem. Łączy Zatokę Perską z Zatoką Omańską i Morzem Arabskim. Według EIA w pierwszej połowie 2025 roku przepływało tędy średnio 20,9 mln baryłek ropy i produktów ropopochodnych dziennie. Odpowiadało to około 20% światowego zużycia płynnych paliw ropopochodnych oraz jednej czwartej światowego morskiego handlu ropą.
Te dwa udziały pokazują znaczenie tego samego przepływu w odniesieniu do różnych wielkości. Około jednej piątej dotyczy światowego zużycia płynnych paliw ropopochodnych, natomiast jedna czwarta odnosi się do handlu ropą prowadzonego drogą morską. W pierwszym przypadku punktem odniesienia jest zużycie, w drugim morski handel. Podana przez EIA liczba baryłek obejmuje przy tym zarówno ropę, jak i produkty ropopochodne. Wszystkie te wartości dotyczą średniego ruchu w pierwszej połowie 2025 roku.
W tym samym okresie transport LNG przez cieśninę wynosił średnio 11,4 mld stóp sześciennych dziennie, czyli ponad 20% światowego handlu skroplonym gazem ziemnym. Są to dwie osobne miary: pierwsza opisuje ropę i produkty ropopochodne, druga LNG. Udział ropy odnosi się do rynku ropy, a udział LNG do światowego handlu skroplonym gazem ziemnym.
Dane dotyczące LNG uzupełniają więc obraz znaczenia cieśniny o transport gazu w postaci skroplonej. EIA podaje jego dzienną objętość w stopach sześciennych, podczas gdy przepływ ropy i produktów ropopochodnych wyraża w baryłkach. W obu zestawieniach chodzi o transport przez tę samą cieśninę i ten sam okres pierwszej połowy 2025 roku, lecz o odrębne grupy surowców oraz różne jednostki pomiaru.
Według władz Iranu przed wojną z USA i Izraelem przez Ormuz transportowano około jednej piątej światowych dostaw ropy i gazu. Dane EIA precyzują skalę ruchu dla wskazanego okresu i poszczególnych rodzajów surowców.
Dla odbiorcy w Polsce liczby te wyjaśniają międzynarodowe znaczenie szlaku. Same w sobie nie pozwalają jednak określić wpływu opisanego pożaru na ceny paliw ani dostawy energii do Polski: dotyczą wielkości transportu, a nie gospodarczych skutków tego incydentu.
Czego nadal nie wiadomo o tankowcach?
Dokładny czas incydentu oraz nazwy i bandery tankowców pozostają niepodane w informacjach przytoczonych przez „Rzeczpospolitą” i RMF24.
Przyczyna pożaru pozostaje bez niezależnego potwierdzenia w przytoczonej przez te redakcje relacji IRGC. Opis wejścia na miny stanowi wersję irańskiej formacji. Rozróżnienie między treścią oświadczenia a niezależnym ustaleniem przyczyny jest kluczowe dla oceny tej sprawy.