
Sędziowie TK: skąd wysokie ekwiwalenty urlopowe
156 737,28 zł brutto otrzymał Michał Warciński za 82 dni zaległego urlopu po zakończeniu pracy w Trybunale Konstytucyjnym. Wysokie ekwiwalenty wynikają z gromadzenia niewykorzystanych dni i rozliczania ich przy odejściu z TK. Justynowi Piskorskiemu wypłacono z tego tytułu 135 496,80 zł brutto.
156 737,28 zł brutto otrzymał Michał Warciński za 82 dni zaległego urlopu po zakończeniu pracy w Trybunale Konstytucyjnym. Wysokie ekwiwalenty wynikają z gromadzenia niewykorzystanych dni i rozliczania ich przy odejściu z TK. Justynowi Piskorskiemu wypłacono z tego tytułu 135 496,80 zł brutto.
Skąd biorą się wysokie wypłaty za urlop sędziów TK?

Wysokie ekwiwalenty wynikają z kumulowania niewykorzystanych dni urlopu, za które sędziowie otrzymują pieniądze przy zakończeniu pracy w Trybunale Konstytucyjnym. Ten związek wskazują „Wprost” i Business Insider.
Zaległości gromadzą się podczas pracy w TK, a przy odejściu podlegają rozliczeniu pieniężnemu. W przypadku Michała Warcińskiego wypłata objęła 82 dni, a w przypadku Krystyny Pawłowicz 38 dni. Za tak zgromadzony urlop otrzymali odpowiednio ponad 156 tys. zł i ponad 88 tys. zł brutto.
Liczba niewykorzystanych dni wyjaśnia udokumentowaną przyczynę wysokich wypłat. Osobną kwestią jest sposób obliczenia należnej sumy: przyjęte wynagrodzenie i prawne zasady kalkulacji. Przytoczone ustalenia „Wprost” i Business Insidera nie wyjaśniają metody wyliczenia tych ekwiwalentów ani nie wskazują stawki wynagrodzenia przyjętej za podstawę obliczeń.
Który z trzech byłych sędziów otrzymał najwięcej?

Najwyższy ekwiwalent spośród trzech wskazanych byłych sędziów TK otrzymał Michał Warciński: 156 737,28 zł brutto za 82 dni zaległego urlopu. Kwoty wszystkich trzech wypłat podają zgodnie „Wprost” i Business Insider.
| Były sędzia TK | Wypłacony ekwiwalent brutto |
|---|---|
| Michał Warciński | 156 737,28 zł |
| Justyn Piskorski | 135 496,80 zł |
| Krystyna Pawłowicz | 88 327,20 zł |
Warciński otrzymał pieniądze przed rokiem, czyli w 2025 r. Jego rozliczenie obejmowało 82 dni niewykorzystanego urlopu. To największa zarówno kwota, jak i liczba rozliczonych dni wśród podanych przykładów z określonym wymiarem urlopu.
Justyn Piskorski zakończył orzekanie we wrześniu 2026 r. Za niewykorzystany urlop otrzymał 135 496,80 zł brutto. Jego wypłata była drugą co do wysokości w tym zestawieniu.
Krystyna Pawłowicz przeszła w stan spoczynku w grudniu 2025 r. Po odejściu otrzymała 88 327,20 zł brutto za 38 dni zaległego urlopu. Wszystkie trzy sumy oznaczają wypłacone ekwiwalenty, a podane wartości są kwotami brutto.
Co PIP ustaliła i nakazała w sprawie urlopów?
Państwowa Inspekcja Pracy stwierdziła w 2024 r. duże zaległości urlopowe w TK i nakazała ich niezwłoczne wykorzystanie. Według Business Insidera do 19 października 2026 r. sytuacja nie poprawiła się znacząco.
Nakaz dotyczył wykorzystania nagromadzonych dni urlopu. Późniejsze rozliczenia Warcińskiego, Pawłowicz i Piskorskiego objęły dni, które pozostały niewykorzystane do końca ich pracy w Trybunale. Kontrola poprzedzała więc opisane wypłaty z 2025 i 2026 r., a problem zaległości utrzymywał się także po niej.
Skalę ekwiwalentów krytycznie ocenił prof. Krzysztof Grajewski z Uniwersytetu Gdańskiego, cytowany przez „Rzeczpospolitą”. Jak przytacza „Wprost”, powiedział: „Na koniec urzędowania dostają za to wysokie ekwiwalenty. To jest skandal”.
To opinia profesora o wypłatach. Ustalenia dotyczące kontroli obejmują stwierdzenie dużych zaległości i nakaz wykorzystania urlopów; same nie przesądzają o odpowiedzialności prawnej poszczególnych sędziów.
Ile dni mają do wykorzystania Piotrowicz i Święczkowski?
Stanisław Piotrowicz miał 121 dni urlopu do wykorzystania, a Bogdan Święczkowski 74 dni - według danych „Wprost” z 20 października 2026 r.
| Sędzia TK | Urlop do wykorzystania |
|---|---|
| Stanisław Piotrowicz | 121 dni |
| Bogdan Święczkowski | 74 dni |
W obu przypadkach chodzi o stan urlopów na wskazany dzień. Piotrowicz miał do wykorzystania więcej dni niż 82 rozliczone przy odejściu Warcińskiego. Święczkowski miał ich mniej niż Warciński, ale więcej niż 38 dni objętych wypłatą dla Pawłowicz.
Dni pozostające do wykorzystania nie są zapowiedzianymi ekwiwalentami. Dane o Piotrowiczu i Święczkowskim pokazują skalę nagromadzonego urlopu dwóch sędziów nadal pracujących w TK. Kwoty z wcześniejszego zestawienia dotyczą natomiast rozliczeń osób, które już zakończyły pracę w Trybunale.
Co przepisy mówią o urlopie i jego rozliczeniu?
Prawo sędziów TK do urlopu określa ustawa o ich statusie wraz z odesłaniem do przepisów o Sądzie Najwyższym; sama ustawa o statusie nie ustanawia odrębnego wzoru ekwiwalentu.
Ustawa o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym nie zawiera przepisów dotyczących urlopów ani ekwiwalentów sędziów. Prawa i obowiązki sędziów reguluje odrębna ustawa o statusie sędziów TK. W sprawach nieuregulowanych odsyła ona do art. 43-45 dawnej ustawy o Sądzie Najwyższym.
Na podstawie tego odesłania sędziemu TK przysługuje corocznie 12 dni roboczych dodatkowego urlopu. Jest to dodatkowy wymiar urlopu, a nie cały roczny urlop sędziego.
Ustawa o statusie określa także wynagrodzenie zasadnicze sędziego. Stanowi ono pięciokrotność podstawy ustalanej z przeciętnego wynagrodzenia w drugim kwartale poprzedniego roku. Ta regulacja dotyczy wynagrodzenia zasadniczego.
Ogólne przepisy o ekwiwalencie dla pracowników przewidują ustalanie jego wysokości według zasad wynagrodzenia urlopowego, z modyfikacjami określonymi w rozporządzeniu. Ekwiwalent za jeden dzień mnoży się przez liczbę niewykorzystanych dni urlopu.
Te przepisy stanowią ogólne tło prawne, nie potwierdzenie sposobu obliczenia trzech opisanych wypłat z TK. W konkretnych przypadkach ustalono kwoty ekwiwalentów oraz ich związek z urlopem niewykorzystanym przed zakończeniem pracy.
Jak przebiegała sprawa od kontroli do obecnych zaległości?
Po kontroli PIP w 2024 r. nastąpiły wypłaty ekwiwalentów dla odchodzących sędziów, a dane z października 2026 r. nadal wskazywały na nagromadzone urlopy.
- 2024 r. - Państwowa Inspekcja Pracy wykazała duże zaległości urlopowe w TK i nakazała ich niezwłoczne wykorzystanie.
- 2025 r. - Michał Warciński otrzymał 156 737,28 zł brutto za 82 dni zaległego urlopu. „Wprost” określił czas tej wypłaty jako „przed rokiem”.
- Grudzień 2025 r. - Krystyna Pawłowicz przeszła w stan spoczynku. Po odejściu otrzymała 88 327,20 zł brutto za 38 dni niewykorzystanego urlopu.
- Wrzesień 2026 r. - Justyn Piskorski zakończył orzekanie w TK. Ekwiwalent za jego niewykorzystany urlop wyniósł 135 496,80 zł brutto.
- 19 października 2026 r. - Według Business Insidera sytuacja dotycząca zaległości urlopowych nie poprawiła się znacząco po kontroli PIP.
- 20 października 2026 r. - Według „Wprost” Piotrowicz miał 121 dni urlopu do wykorzystania, a Święczkowski 74 dni.
Źródła
- „Wprost”: zaległe urlopy sędziów TK i wypłacone ekwiwalenty
- Business Insider: kwoty ekwiwalentów i ustalenia po kontroli PIP
- ISAP: ustawa o organizacji i trybie postępowania przed TK
- Elektroniczny Dziennik Ustaw: ustawa o statusie sędziów TK
- Elektroniczny Dziennik Ustaw: ustawa o Sądzie Najwyższym z 2002 r.
- ISAP: rozporządzenie dotyczące urlopów i ekwiwalentu